Szanowni Państwo

W 2015r. wybraliście mnie Państwo swoim Prezydentem. Każdego dnia starałem się wywiązać ze złożonych obietnic. Odpowiedzialny i godny zaufania polityk musi być wiarygodny. Tylko taki człowiek daje gwarancje, że i w przyszłości, szczególnie w trudnych chwilach, nie zawiedzie. Dziś z pokorą poddaję się Waszej ocenie, ufając, że będzie ona pozytywna, bo ostatnie lata to był dobry czas dla naszej Ojczyzny!

Reformy, które realizujemy wzmocniły nasz kraj. Przywróciliśmy godność wielu rodzinom, zlikwidowaliśmy plagę ubóstwa dzieci i zadbaliśmy o seniorów. Nie byłoby tego bez dalekowzrocznej polityki gospodarczej. Istotnie ograniczyliśmy poziom bezrobocia, zadbaliśmy o rozwój polskich firm. Zwalczając mafie paliwowe i lukę VAT-owską doprowadziliśmy do uzdrowienia finansów publicznych. Uszczelniono system podatkowy, co pozwoliło na realizacje stabilnego budżetu państwa z niskim deficytem. Dzięki temu Polska jest dziś lepiej przygotowana na trudniejsze czasy. Potrzebujemy jeszcze stabilizacji, spokoju i współpracy. Niepotrzebne są kłótnie polityczne. Trzeba je przerwać i jak najszybciej skupić się na tym, co ważne, by rozpocząć powrót do normalności. Mam plan, jak chronić Polskę przed skutkami światowej pandemii.

Od wyborów prezydenckich w maju 2015 roku rozpoczął się proces przebudowy państwa, który określany jest od mojego ówczesnego hasła wyborczego – „dobra zmiana”. Jestem dumny, że ten akt wyborczy milionów Polaków stał się fundamentem czegoś, co wielu naszych rodaków zapamięta jako proces naprawy państwa i polepszenia ich sytuacji materialnej. Wszystko to, co wydarzyło się w latach 2015-2020 było zapisane w moim poprzednim programie wyborczym. Mimo problemów zewnętrznych, takich jak pandemia, jesteśmy dziś, jako państwo, w znacznie lepszym punkcie wyjścia niż wtedy, gdy obejmowałem urząd. Odwiedzając, jako pierwszy prezydent, wszystkie powiaty, spotykam się z ludźmi i wiem, jak wiele jest jeszcze dozrobienia.

Nasz kraj wokresie transformacji gospodarczej był bardzo zaniedbany. Wszystkiego nie da się naprawić w tak krótkim czasie. Nie wszystkie obszary rozwijały się równomiernie. Nawarstwiały się nierówności społeczne. Za szybkim bogaceniem niektórych, nie szła poprawa bytu większości społeczeństwa. Taką Polskę zastałem w 2015 roku. Dziś jest dużo bardziej sprawiedliwa, ale zadanie nie zostało jeszcze ukończone. Zmiany muszą być trwałe. Szczególnie w czasie zawirowań zewnętrznych Polacy muszą mieć pewność, że znów nie staną się ofiarą rządów, które sięgają do ich kieszeni, by ratować się w kryzysie. Prezydent ma narzędzia, by temu zapobiegać.

Wspólnie Obronimy Polskę Plus!

Andrzej Duda

Zobacz Broszurę Obronimy Polskę PLUS