“Śmiałych celów nie da się skutecznie realizować bez bezpośredniego zaangażowania ludzi, bez ich aktywności i przekonania o słuszności podejmowanych decyzji. Trzeba słuchać ludzi i rozmawiać z nimi. To robię dziś i będę robił w przyszłości.” – Tymi słowy wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski zakończył obszerny wywiad, którego udzielił po konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości w Drobinie, podczas której przedstawiono kandydatów do sejmiku wojewódzkiego z okręgu płocko-ciechanowskiego-żyrardowskiego, do rady powiatu w Płocku oraz na burmistrzów i wójtów w powiecie płockim.

U nas, na łamach, cały wywiad z Panem Ministrem.
Zapraszamy do lektury.

– Panie ministrze, co jest panu bliższe „Przedwiośnie” czy „Ludzie bezdomni”, a może „Wiatr od morza”?

– Nawiązuje Pan do moich rodzinnych stron. Tak, postać Stefana Żeromskiego jest w Szulmierzu żywa. Na cześć pobytu pisarza w mojej wsi 300. letni dąb nosi nazwę Dębu Stefana, lub Dębu Żeromskiego, a ten dąb rośnie naprzeciwko mojego domu rodzinnego. Tym bardziej nie mogłem nie zapoznać się z dorobkiem pisarza, a z wymienionych pozycji na pewno najbliżsi mi są „Ludzie bezdomni”.

– Czyli praca u podstaw?

– Zdecydowanie tak. Zanim zostałem jednym z najmłodszych podsekretarzy stanu musiałem szybko zdobyć niezbędne doświadczenie i wiedzę. Kolejne zadania, obwiązki, praca w urzędzie, w resortowych i międzyresortowych zespołach zadaniowych, a przede wszystkim liczne spotkania w ministerstwie oraz w terenie, to niezastąpiony kapitał w działalności politycznej. Bezpośredni kontakt z ludźmi, z ich problemami, a bywa, że i z silnymi emocjami w sytuacjach konfliktowych uczą słuchania i spierania się na argumenty w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań.

– Niewątpliwie tak, ale są to głównie zagadnienia związane z rolnictwem, a w samorządzie są bardzo różne zagadnienia. Czy nie obawia się Pan zbytniego skupienia się na tej jednej sferze?

– Absolutnie nie. Mazowsze, moje ukochane Mazowsze, to nie sama Warszawa. Wokół stolicy, oprócz miejsc będących typowymi „sypialniami” toczy się normalne życie, jak w tysiącach innych polskich gmin. Płock, dawna stolica Polski i dawna stolica tych ziem, to miasto z potężnym przemysłem petrochemicznym. Warto przypominać też jego historię i budować prestiż. To tu jest najstarsza szkoła w Polsce, popularna „Małachowianka”. Kto o tym wie w kraju? Czy nie zasługuje na większą popularność? Czy wokół tego faktu nie można zbudować silnej marki? To jeden z przykładów nawiązywania do historii, do tradycji, do korzeni. Płock to piękne miasto wspaniale położone nad Wisłą. Na pewno zasługuje na większe zainteresowanie turystów i rzeczywiste wykorzystanie tych walorów. Płock to duże miasto, ale okoliczne gminy to gminy rolnicze. To tu było ogromne zagłębie produkcji owoców miękkich i warzyw. Dziś problem bo nie ma przetwórstwa, którego udziałowcami byliby okoliczni rolnicy. To także kwestia jakości życia mieszkańców. Moje ugrupowanie, Prawo i Sprawiedliwość idąc do wyborów w 2015 roku zaproponowało odejście od lansowanej przez koalicję PO-PSL koncepcji rozwoju polaryzująco-dyfuzyjne. Przedstawiliśmy Rodakom projekt wyrównywania różnic, projekt zrównoważonego rozwoju. Większość za nim się opowiedziała i dziś spełniamy złożone wówczas obietnice. Jednak aby je w pełni zrealizować niezbędne jest aktywniejsze działanie na poziomie gminy. To tam rozgrywają się najważniejsze dla mieszkańców problemy.

A wracając do sedna pytania to zwracam uwagę, że w ramach podziału kompetencji wśród członków kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajmuję się zagadnieniami związanymi z oświatą rolniczą, sprawami społeczno-zawodowymi, w tym nadzorem nad Kasą Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego czy nad działalnością Krajowej Rady Izb Rolniczych.

– Startuje Pan w okręgu, do którego należy Płock oraz powiaty: ciechanowski, gostyniński, mławski i płoński. Czym Pan chce przekonać do siebie mieszkańców tej części Mazowsza?

– Poza Płockiem są to obszary wiejskie. Wyrównywanie szans rozwoju jest naszym podstawowym zadaniem. Musimy przyspieszyć ten proces. Dlatego premier Mateusz Morawiecki wraz z moim bezpośrednim szefem ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Janem Krzysztofem Ardanowskim przedstawili „Plan dla wsi”. W nim zaprezentowanych zostało osiem najpilniejszych zadań do realizacji. Poza przywracaniem rolnictwa w terenach górskich, pozostałe siedem odnosi się do wszystkich regionów. Opiera się on na trzech filarach: ochronie, wsparciu i rozwoju. Jednym z zaproponowanych rozwiązań jest powstanie, na bazie Krajowej Spółki Cukrowej, Elewarru, rynków hurtowych i spółek skarbu państwa Narodowego Holdingu Spożywczego. Państwo nie może być pozbawione jakiegokolwiek wpływu na to co się dzieje na rynku, a teraz tak jest i dzisiejsze kłopoty rolników na rynku wynikają z pozbycia się w latach 90. tych zakładów przetwórczych. To się zmieni. Zmienia się również wysokość wsparcia w zakupie paliwa używanego do produkcji rolnej. Oprócz wzrostu z 86 do 100 litrów paliwa na hektar, do których będzie przysługiwał zwrot części podatku akcyzowego. Po raz pierwszy będzie także taki zwrot dla producentów bydła – 30 l/ha za Dużą Jednostkę Przeliczeniową (DJP). Z budżetu państwa będzie w przyszłym roku wyasygnowana na ten cel kwota 1,18 mld złotych. To co zainteresuje zarówno rolników jak i mieszkańców miast i miasteczek to rozszerzenie katalogu możliwości sprzedaży przez rolników swoich produktów w ramach sprzedaży detalicznej, m.in. do restauracji, hoteli i stołówek, czy gospodarstw agroturystycznych. Pozbycie się zbędnej ilości pośredników to niższe ceny dla konsumentów i większy zarobek dla rolników.

– To duże projekty, a w skali mikro, tu na miejscu?

Mieszkańców terenów i miejskich i wiejskich z pewnością zainteresuje rozwój Mazowieckiej Karty Dużej Rodziny. Wsparcie rodzin jest jednym z kluczowych zagadnień. To nasza przyszłość i najlepsza gwarancja naszych emerytur. Zmiany poprawiające wsparcie rodziny, warunków życia i mieszkania, to szansa na zatrzymanie młodych ludzi w Polsce, żeby nie musieli wyjeżdżać z kraju „za chlebem”. Przede wszystkim musza mieć tutaj możliwości realizowania swoich ambicji i marzeń. Dlatego też będą bardzo wspierał rozwój infrastruktury edukacyjnej. Poza pracą i mieszkaniem, co jest niezbędne dla każdego młodego człowieka wkraczającego w dorosłe życie, musi być wystarczająca ilość miejsc w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Bez tego nie da się zatrzymać młodych ludzi. Tutaj nie chodzi o tzw. „socjal”, zasiłki. To muszą być trwałe podstawy rozwoju – praca-mieszkanie-żłobek-przedszkole-szkoła.

Inwestycje edukacyjne, drogowe, wodociągowe i kanalizacyjne zawarte są w moim programie 3×33%. Sama idea, bez pokazania źródeł finansowanie na niewiele się zda. Dlatego proponuję program, który pokazuje w jaki sposób będzie corocznie finansowana określona liczba zadań inwestycyjnych gmin. 3×33% to pomysł na montaż finansowy polegający na współfinansowaniu inwestycji w 33,3% przez gminę, samorząd województwa mazowieckiego i budżet państwa, który będzie reprezentowany przez wojewodę.

Jasne zasady finansowania, precyzyjnie określone cele i zaangażowanie samorządów są najlepszą drogą do poprawy warunków życia mieszkańców i zbudowania solidnych podstaw do rozwoju dalszych inwestycji.

 

– Dlaczego uważa Pan, że wyborcy powinni Panu zaufać?

Jestem przekonany, że to co proponuję zostanie zrealizowane. Moje ugrupowanie jest słowne. Zmiany zapowiadane  w 2015 roku są realizowane z żelazną konsekwencją. Wszyscy odczuwamy poprawę warunków życia. Ograniczone zostały bardzo mocno obszary biedy. Wyrównywane są szanse w zaniedbywanych do tej pory regionach naszego kraju. Z taką samą determinacją będziemy realizowali zobowiązania, które przedstawiamy w wyborach samorządowych. Nasza silna drużyna jest silna szerokim poparciem społecznym i wierzę, że takie poparcie otrzymamy też na poziomie samorządowym. To nasza wspólna szansa na jeszcze szybsze zmiany i szybszy rozwój. Nie da się skutecznie realizować śmiałych celów bez bezpośredniego zaangażowania ludzi, bez ich aktywności i przekonania o słuszności podejmowanych decyzji. Trzeba słuchać ludzi i rozmawiać z nim. To robię dziś i będę robił w przyszłości.

By pisplo

Ta strona wykorzystuje pliki Cookies. W każdej chwili możesz je skasować i zablokować w Twojej przeglądarce. Polityka Cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close